PASJA. TRADYCJA. SPOŁECZNOŚĆ.

Największy w Polsce klub fanów samochodów Rover i MG

DOŁĄCZ DO KLUBOWICZÓW
arrow_back Historia firmy Rover oraz samochodów

Angielska motoryzacja po I Wojnie Światowej

Zapraszam na kolejny artykuł z cyklu historii motoryzacji w Angli

Anglia, kraj który miał własny styl konstrukcji samochodów. Od 1919 roku zaczęły się tam mnożyć małe firmy, budujące samochodziki i samochody systemem indywidualnym. Zacząwszy od trzykołowych pojazdów, jak Morgan lub BSA poprzez wiele marek popularnych, jak Austin i Morris, aż do samochodów wysokiej klasy: Lanchester, Armstrong-Siddeley, Wolseley, Crossley, Rover i innych, dochodziło się do najwyższej (i najdroższej) klasy światowej, reprezentowanej przez samochody takich firm, jak Daimler, Bentley i Rolls-Royce. W Anglii również ukazały się pierwsze próbne egzemplarze dwukołowego samochodziku Morgan-Monotrace, które jednak nie zdobyły sobie większego powodzenia.

Powstało wiele marek samochodów ciężarowych o dużej wartości dzięki solidności wykonania. Mimo specyficznych zalet, samochody angielskie nie miały większego powodzenia na rynkach europejskich, gdyż były drogie oraz nieco przestarzałe w pojęciu automobilistów, przyzwyczajonych do nowoczesnych konstrukcji francuskich i włoskich. Królowały one natomiast w krajach Wspólnoty Brytyjskiej. W Anglii powstało również wiele małych fabryczek produkujących samochody wyścigowe, konkurujące niekiedy nawet z powodzeniem z samochodami francuskimi, włoskimi i niemieckimi na wyścigowych torach Europy.

Niewątpliwie zacofanie konstrukcyjne firm angielskich zaczęło ustępować dopiero przed drugą wojną światową, gdy trzeba było starać się za wszelką cenę o eksport, a więc o konkurowanie z przemysłem nie tylko europejskim, ale i amerykańskim.

W końcu 1919 roku, na Salonie Olympia, prócz szeregu samochodów średniej klasy i kilku samochodzików, przeważnie trzykołowych, był luksusowy samochód, oparty na konstrukcji lotniczej, Straker Squire z silnikiem 6-cylindrowym o oddzielnie stojących cylindrach i górnych zaworach. Drugim luksusowym samochodem był Bentley, którego twórca, inż. W.O. Bentley, kierowca wyścigowy z roku 1914 jeździł przeważnie na francuskim samochodzie D.F.P. (Doriot-Flandrin et Parant, Courbevoie). Bentley miał 4-cylindrowy silnik z czterema zaworami w każdym cylindrze i wałem rozrządczym w głowicy, napędzającym mimośrodami małe korbowody sterujące zaworami. Bentley odnosił wiele sukcesów, jako samochód czołowej klasy światowej, a wreszcie w 1931 roku został wykupiony przez firmę Rolls-Royce.

Inżynier TG. John, konstruktor firmy Siddeley-Deasey, opracował piękny samochód sportowy Alvis. Dawny kierowca wyścigowy, S.F. Edge, wystąpił z marką Auto-Carriers.
Sensacją Salonu Olympia 1919 roku było podwozie Enfield - All Days z silnikiem o pięciu cylindrach w układzie gwiazdowym, chłodzonych powietrzem. Ciekawą tę konstrukcję stworzył inżynier A.C. Bartelli, późniejszy konstruktor słynnych sportowych samochodów Aston-Martin. Królem Salonu był jednak najdroższy i najbardziej luksusowy samochód świata, wspaniały Rolls-Royce.



Artykuł opracowany na podstawie książki "Dzieje samochodu" Witolda Rychtera

Komentarze (3)

Irek 02.02.2003 23:17
szkoda tylko, że tak tu mało o naszym Roverze :( I cała brytyjska motoryzacja ledwie co liźnięta...
AndrewS 03.02.2003 00:48
jest to ze starej ksiazki i niestety zapodaje to co tam jest, poza tym jest to druga z czterech czesci, wiec po zebraniu tego do kupy wyjdzie troche materialu o angielskiej motoryzacji i roverze, wiem ze to troche malo ale ziarnko do ziarnka :-)
Wojtek 04.02.2003 23:13
Szkoda że zabrakło o Aston Martin, a w szczególności o polskim inżynierze, który "maczał palce" w konstrukcji silnika (Tadek Marek - co jest nazwiskiem nie wiem). Aston Martin DB7 to moim zdaniem jedno z najpiękniejszych coupe.

Wojtek

Dodaj komentarz